herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Smerf naczelnik-recenzja

Smerfy jak wiadomo to popularni bohaterowie bajek animowanych, 3D, a także komiksów.  Są z nami od lat, a ich barwne, zabawne przygody dostarczają rozrywkę kolejnym pokoleniom fanów. Dziś Herozone przeprowadzi wywiad z 7-letnią Krysią, która jest świeżo po lekturze jednego z serii wydawanych od jakiegoś czasu przez Egmont komiksów o Smerfach, zatytułowanego: Smerf Naczelnik.

– Krysiu,  czemu lubisz  Smerfy?
– Bo są zabawne i mają fajne przygody.
– Opowiesz nam, jak zaczyna się pierwsza opisana w komiksie historia?
– Pierwsza opowieść zatytułowana jest Smerf Naczelnik.  Gdy Papa Smerf  poszedł szukać Wilczomleczy, Smerfy zrobiły głosowanie, kto ma być ich przywódcą. Można powiedzieć, że się nawet pokłóciły. Jeden Smerf zaczął obiecywać innym różne rzeczy, po to, żeby na niego głosowały. Gdy został Naczelnikiem, przebrał się. Smerfy myślały, że na żółto, ale on twierdził, że to złoty kolor. Włożył czerwony płaszcz, a na czapkę  koronę i kazał nazywać się królem. Niektóre Smerfy zbuntowały się, uciekły i zbudowały sobie buntowniczy obóz w lesie…
– Co było najfajniejsze w tym opowiadaniu?
– Obóz w lesie bardzo w moich klimatach.
– A największa wada tego opowiadania?
-To, że nie ma w nim Smerfetki.
-Ile dajesz gwiazdek temu opowiadaniu?
-5/5


– O czym było drugie opowiadanie?
– Smerfosymfonia jest o tym, że Papa Smerf chciał nauczyć wszystkie Smerfy grać na instrumentach muzycznych. Jednak jeden Smerf nie potrafił grać na żadnym instrumencie i poszedł do lasu, żeby sobie poćwiczyć grę na trąbce. Granie usłyszał Gargamel i poszedł sprawdzić co to za hałas. Zobaczył, że to Smerf, przebrał się za czarodziejkę Aurorę  i dał mu czarodziejski instrument. Gdy smerf zagrał melodię  z tego instrumentu, w wiosce wszystkie Smerfy zasnęły. Na to tylko czekał Gargamel…
– Co było najfajniejsze w tym opowiadaniu?
– Najfajniejsze jest, że Smerfy uczyły się grać na instrumentach tak jak ja.
– A największa wada tego opowiadania?
-To, że nie ma w nim Smerfetki.
-A ile dajesz gwiazdek temu opowiadaniu?
-5/5
– Czy możesz polecić ten komiks czytelnikom?
– Tak. Uważam, że jest fajny.
Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękujemy wydawnictwu Egmont.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

79 − 77 =

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.