herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Ex machina tom 3-recenzja

13805583o

W trzecim tomie tej ciekawej serii Brian K. Vaughan kontynuuje wątki rozpoczęte w poprzednich częściach, dochodzą oczywiście nowe zmartwienia i problemy, z którymi musi sobie radzić burmistrz Nowego Jorku. A wszystko to w połączeniu z klimatem superbohaterskich przygód, podanych w lekki, przyjemny, a czasem dowcipny sposób.

Miasto, które nigdy nie śpi

Burmistrz Mitchell Hundred musi tym razem stawić czoło wielu problemom, z jakimi borykają się włodarze wielkich metropolii. Mam na myśli tutaj legalizacje narkotyków,  problemy z dostawą prądu oraz zwykłą, pospolitą przestępczość. A to tylko są problemy, z jakimi musi stawić czoło w godzinach urzędowania, do tego dochodzą sprawy osobiste oraz te związane z jego przeszłością jako super bohater.

CZYTAJ TAKŻE: Ex Machina. Tom 2-recenzja

Jak widać jest co robić, gdy zasiada się w najważniejszym fotelu ratusza Wielkiego Jabłka. Mitchell, jako że nie jest politykiem działa niesztampowo, czasem niezgrabnie, ale zawsze na celu ma osiągnięcie celu, którym jest pomoc mieszkańcom jego miasta. Czyli robi to samo co jako bohater, z tym iż teraz to dyspozycji ma zasoby całego miasta Nowy Jork.

15550519o

Superbohater krawaciarz

Mitchell zamienił skafander na garnitur, ale wewnętrzne ideały ma takie same, jak kiedyś. Na pierwszym miejscu stawia zawsze dobro mieszkańców, co powoduje konflikty z politykami, dla których ta kwestia jest czasami najmniej ważną. Nie zawsze także sami nowojorczycy są w stanie zrozumieć jego decyzje i nie boją się tego mu powiedzieć.

CZYTAJ TAKŻE: Ex machina. Tom 1 -recenzja

Jego przeciwnikami są teraz budżet, opinia publiczna oraz sondaże wyborcze. Co prawda mało się on przejmuje tymi rzeczami, jednak jego otoczenie stale mu o tym przypomina. Pomimo tego, iż jest to już trzeci tom, nie odczuwałem zmęczenia ani opowiadaną historią, ani bohaterami. A po zakończeniu lektury, szybko sprawdziłem, kiedy pojawi się kolejny tom.

15550520o

Polecam ten tom, zarówno osobom, które czytały dwa poprzednie, jak i tym które poszukują nowej ciekawej serii do czytania. Ex machina jak najbardziej spełnia te kryteria.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

49 + = 50

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.